Kawa przyprószona śniegiem

Śnieg to widok za oknem, a kawa to mój świat, a świat przykryty śnieżnym puchem jest piękny gładki i bez ostrych krawędzi, dokładnie jak dobra kawa, gładka, smukła i aksamitna.
Przyszła zima i pomimo piękna tej pory roku, proponuje z filiżanką pysznej kawy przenieść się do miejsca, w którym śnieg nigdy nie pada a kawa smakuje owocami i winem.
Miejsce, które dzisiaj odwiedzimy nie jest oczywiste i nie słynie z produkcji kawy. Jednak kawa, którą wspólnie zmielimy, zaparzymy i wypijemy jest znana i smakuje wspomnianym już winem i Słońcem.

Ta tajemnicza kawa to Jemen Matari z regionu Bani Matar, a kupiona w zaprzyjaźnionym sklepie, o którym powiem niebawem…

Gdy otworzyłem opakowani poczułem cudowny czekoladowy zapach i coś jeszcze, coś co po chwili stało się pierwszym planem zapachowym i pomimo wielu prób nie jestem w stanie określić co to za aromat……
Po „przekopaniu” kilkunastu internetowych witryn dowiedziałem się czym jest to coś, to coś jest aromatem maślanych ciastek!
Parzenie, już bez niespodzianek, no chyba że zaliczymy do nich rozbicie dripa ( na szczęście mam rezerwowy) i smakowych zagadek. Jednak „zapachowy” dylemat, skłonił mnie do zaparzenia tej kawy w Dripie i kafetierze.

Japoński Drip V60 i tak jak się spodziewałem idealne zbalasowanie smaków z wyraźnymi nutami wina i winogron oraz słodkim czekoladowo owocowym finishem. Ta metoda dała bardzo lekkie body i orzeźwiający lekko kwaśny smak.

Przejdźmy teraz do drugiej metody czyli Kafetiera. Używam, według mnie najlepszej włoskiej Bialetti.
Pierwszy łyk bez niespodzianek i smakowych zawiłości. Proste i bardzo łatwo wyczuwalne smaki wina, młodego wina, które są bardziej oczywiste niż w dripie. Finish zdecydowanie owocowy i lekko ziemisty.
Body cięższe, kremowe wyraźnie wyczuwalne.
Zupełnie przypadkowo, wspólnie wypiliśmy kawę o zdecydowanie winnych nutach, w okresie zbliżającego się święta młodego Beaujolais nouveau.

Teraz przede mną trudny wybór. Czy pić młode wino i cierpieć, czy może udać się do „Jemenu” na kawę i smakować…..

cafe